Msza święta krok po kroku (19) - Obrus

Zgodnie ze starą tradycją ołtarz przykrywa się obrusem (co najmniej jednym), a na nim kładzie korporał – dodatkowy mały obrus, na którym stawia się naczynia liturgiczne. To tu mają się znaleźć ewentualne drobne cząstki konsekrowanej hostii. Ołtarz jest miejscem uobecnienia ofiary Chrystusa, a równocześnie stołem, wokół którego gromadzimy się, by uczestniczyć w ofiarnej uczcie. Zastosowanie obrusu wiąże się więc z kulturą stołu i posiłku. Jednak z czasem przykrycie ołtarza nabiera znaczenia symbolicznego.

Symbolika obrusu nawiązuje do czynności owinięcia ciała Jezusa po zdjęciu z krzyża przez Józefa z Arymatei i do płócien widzianych przez Piotra i Jana w pustym grobie. Stąd obowiązujący od początku biały kolor używanych materiałów. Ołtarz symbolizuje samego Chrystusa składającego siebie w ofierze. Stąd średniowieczne komentarze wiążą z obrusem, którym przykryty jest ołtarz, obraz chrześcijańskiego ludu, otaczającego swego Mistrza. Dlatego też zalecano, by obrus opadał do samej ziemi. Do symboliki wiążącej Chrystusa z ołtarzem nawiązuje też zwyczaj ogałacania ołtarzy w Wielki Czwartek po Mszy Wieczerzy Pańskiej.

Dzisiejsze „Wprowadzenie do Mszału” nakazuje przykrycie ołtarza obrusem „ze względu na szacunek należny zarówno sprawowaniu pamiątki Pana, jak i Uczcie eucharystycznej, na której rozdziela się Ciało i Krew Pańską” (OWMR 304). Ten sam szacunek domaga się, by na ołtarzowym obrusie pojawiały się jedynie przedmioty konieczne do sprawowania mszy (OWMR 305-308).

Hugo ze Św. Wiktora (filozof i teolog z XI w.) pisze: „kielich to grób, patena – kamień grobu, korporał – całun, w który owinięto ciało Chrystusa”.

Po wypowiedzeniu szeptem modlitwy: „Przyjmij nas, Panie, stojących przed Tobą w duchu pokory i z sercem skruszonym…” kapłan umywa ręce. Następnie kapłan stojąc przed środkiem ołtarza zwrócony do ludu, rozkładając i składając ręce mówi na głos: „Módlcie się, aby moją i waszą Ofiarę przyjął Bóg, Ojciec wszechmogący”. Ofiara jest jedna. Jest to ofiara Jezusa Chrystusa, która dokonuje się niezależnie od każdej i każdego z nas i jest zawsze taka sama. Nie chodzi zatem o nasze dary, które przynosimy i składamy, ale raczej o nasz udział, współuczestnictwo w jedynej Ofierze Jezusa Chrystusa, o naszą gotowość jako zgromadzenia i poszczególnych członków, aby ta Ofiara spełniła się w nas, z nami. W momencie przygotowania darów prosimy niejako o gotowość, aby Bóg nas samych przemieniał, czynił Ofiarę przyjemną i godną zaakceptowania przez Niego.

Chociaż ten, kto przewodniczy zgromadzeniu nie jest ponad wszystkimi, lecz jest złączony z całym zgromadzeniem, jest razem z nim, to wyrażenie „moją i waszą” podkreśla różnicę pomiędzy kapłaństwem wspólnym a hierarchicznym, podkreśla specyfikę działania kapłana in persona Christi. Stwierdza ono, że udział w Ofierze jest stosowny do naszego stopnia wtajemniczenia tak przez święcenia, jak i indywidualne zaangażowanie. Nie należy tej formuły zmieniać na wyrażenie „naszą ofiarę”.

Warto dodać, iż Ojciec Św. Jan Paweł II w Liście wielkoczwartkowym do duchowieństwa z 1980 r. (nr 9) pisze, że „słowa te mają znaczenie wiążące dla wyrażenia charakteru całej liturgii eucharystycznej i pełni jej treści Boskiej i kościelnej”.

W odpowiedzi na to wezwanie kapłana wierni odpowiadają: „Niech Pan przyjmie Ofiarę z rąk twoich na cześć i chwałę swojego imienia, a także na pożytek nasz i całego Kościoła świętego”. W tej odpowiedzi ludu mowa jest o jedynej Ofierze Jezusa Chrystusa. Wypowiadana jest w niej przez całe zgromadzenie swoista aklamacja, wyrażenie zgody, konsensus na to wszystko, co dzieje się na ołtarzu.


© 2019 Parafia Bożego Ciała. Wszystkie prawa zastrzeżone. Powered by Mega Group